Samozniszczenie dla bezpieczeństwa

Smartfony to najpopularniejszy obecnie elektroniczny gadżet. W tym momencie techniczna specyfikacja tych urządzeń pamięcią i mocą obliczeniową niemal dorównują komputerom. Nie tylko przechowujemy tam nasze kontakty i wiadomości – posiadają one również aplikacje bankowości elektronicznej, kantorów online, można za ich pomocą płacić w sklepach. Dlatego tak kłopotliwe jest zgubienie lub kradzież smartfona. W mobilnych urządzeniach firmy Apple już figuruje opcja „samozniszczenia”, teraz podano do wiadomości, że podobną funkcję otrzymają telefony działające na systemach Windows Phone i Android.

Kradzieże telefonów komórkowych zdarzały się od momentu pojawienia się tych urządzeń na rynku i z pewnością zdarzać się będą nadal. Systemy operacyjne wspierają co prawda aplikacje pozwalające na usunięcie danych czy nawet namierzenie takiej zguby, ale jeśli ktoś samodzielnie nie zainstalował takiego programu, najczęściej w przypadku utraty smartfona musiał pogodzić się ze zdaniem na łaskę (a częściej niełaskę) znalazcy. Problem wymagał zatem wgrania takiej funkcji prosto do oprogramowania co, mimo iż wydaje się logiczne, dzieje się dopiero teraz.

Na taki ruch zdecydowały się Google i Microsoft (a dużo wcześniej Apple). Pierwsze dwie korporacje pracują nad wprowadzeniem tzw.”kill switch”, czyli funkcji samozniszczenia. Dzięki niej możliwe jest zdalne zablokowanie telefonu, skutkujące w jego bezużyteczności dla potencjalnego złodzieja.

Operacja jest trudniejsza niż się wydaje. Trzeba tę funkcję zablokować w taki sposób, by nawet wprawny informatyk nie mógł jej zdjąć po kradzieży urządzenia. Należy też odpowiednio zabezpieczyć ją od drugiej strony: by do minimum ograniczyć szansę zablokowania smartfona przez osoby trzecie.

W tym momencie sptrawa cały czas rozgrywa się za oceanem. Tam porozumienie z Google oraz Microsof podpisał Prokurator Główny Nowego Jorku. Wprowadzenie funkcji – jakkolwiek absurdalnie to nie brzmi – samozniszczenia jest częścią kampanii „Secure our Smartphones” (ang. „Zabezpieczmy nasze smartfony”).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.